Zdrada online

Zdrada online

Wiele osób zapewne zadaje sobie pytanie, czy zdrada przez Internet jest możliwa. Wszak ludzie poznają się w świecie wirtualnym, ich znajomość rozwija się wyłącznie w tym świecie, nie mają fizycznego kontaktu, więc ryzyko zdrady fizycznej jest wręcz zerowe. Jak tu w takim razie można mówić w ogóle o zdradzie? I najczęściej właśnie brak kontaktu fizycznego jest największym argumentem, by internetowej znajomości nie postrzegać w kategoriach zdrady.

zdrada małżeńska przez internet + rozwód

Spójrzmy jednak na internetową znajomość pomiędzy kobietą a mężczyzną z nieco innej perspektywy. Pomijam tu fakt, że w wirtualnym świecie najczęściej ludzie bardziej kreują swój wizerunek, stając się kimś, kim chcieliby podświadomie być. Pomijam również to, że czasami takie relacje opierają się na kłamstwach, na idealizowaniu samych siebie i bardzo często drugiej strony, na staraniach o to, by w jakimś stopniu spełniać oczekiwania poznanej osoby. Pomijam również to, że brak kontaktu fizycznego nie daje możliwości przekonania się czy osoba ta odpowiada obrazowi, który tworzy się w naszej wyobraźni. Pomijam również to, że może zdarzyć się i tak, że przy spotkaniu w tzw. realu możemy przeżyć rozczarowanie, ponieważ ta szczególna więź emocjonalna, jaką udało nam się stworzyć w wirtualnym świecie, nie przeniosła się na grunt świata rzeczywistego i czar znajomości prysł niczym mydlana bańka.

Wirtualna zdrada

Zdradę przez Internet należy rozpatrywać przede wszystkim na gruncie więzi emocjonalnej i wbrew pozorom taka właśnie więź może znacząco szkodzić prawdziwemu związkowi, a czasami może być dla niego bardziej niszcząca niż zdrada fizyczna. Internetowe znajomości tworzą się na bazie wyobrażeń o drugiej osobie i poczucia, że wraz z upływem czasu zaczyna nas łączyć z nią silna i bardzo szczególna więź emocjonalna. Czujemy, że osoba ta doskonale nas rozumie i z czasem staje się nam tak bliska, że wyłącznie przed nią potrafimy w pełni otworzyć się, że zna nasze wszystkie tajemnice i mówimy jej o tym, czym nie potrafimy czy też nie chcemy dzielić się z naszym życiowym partnerem. Z czasem osoba ta staje się wręcz niezastąpiona w naszej codzienności. Szukamy z nią kontaktu, coraz intensywniej myślimy o niej, tęsknimy za nią, zastanawiamy się, co robi w danej chwili. To do niej, jako pierwszej, zwracamy się z naszymi radościami i zmartwieniami. Zatracamy się tak bardzo w tej relacji, że staje się ona dla nas najważniejsza i nawet nie dostrzegamy, że sprawia, iż odsuwamy się emocjonalne od osoby, z którą dzielimy życie. Pojawia się zazdrość o tę osobę, o jej znajomości z rzeczywistego świata. Bardzo często pojawiają się emocje, charakterystyczne dla zakochania się, a nawet miłości. Wszystko, co wiąże się ze internetową znajomością, przeżywamy znacznie intensywniej niż to, co dzieje się w naszym codziennym życiu. Pojawia się pragnienie poznania tej osoby, pragnienie bycia z nią w prawdziwym związku. Niejednokrotnie takie relacje przenoszą się ze świata wirtualnego i doprowadzają do zakończenia niekiedy i długoletnich związków.

Patrząc na internetową relację wyłącznie poprzez pryzmat emocji, jakie wiążą się z nią, emocji, które towarzyszą również związkom w realu, można powiedzieć, że zdrada przez Internet jest jak najbardziej możliwa i może mieć nie tylko znaczący wpływ na nasze życie, ale również i na nasz związek. Angażując się w taką znajomość, musimy mieć świadomość, że będzie ona zabierała nam czas, który moglibyśmy poświęcać swojemu partnerowi. Z kolei osoba, mająca świadomość, że partner ma bliską osobę w wirtualnym świecie, musi mieć świadomość, że taka znajomość może stanowić zagrożenie dla związku równie poważne, jak znajomość ze świata rzeczywistego. Co więcej, to zagrożenie może być znacznie większe, ponieważ ze względu na więź emocjonalną będzie to relacja znacznie trudniejsza do zakończenia. Nic tak silnie nie łączy ludzi, jak uczucia i emocje, które rozbudzają swoją obecnością w życiu drugiego człowieka. Obie strony muszą mieć świadomość, że wikłając się w wirtualny romans lub dając przyzwolenie na taką znajomość, stawiają na szali swój związek i jego przyszłość.

Zdrada przez Internet
zamów wróżbęjak zamówić wróżbę

O mnie

Wróżka Otylia Jestem doświadczoną kobietą, wróżką i numerologiem. Moja sprawność w interpretacji rozkładów kart tarota + uzupełnianie jej numerologią zadziwia często nawet mnie, stąd pewnie tak spore zainteresowanie moimi wróżbami. Oprócz wiedzy teoretycznej i praktycznej, wykazuję się również szczerością w moich wróżbach, dlatego masz pewność, że powiem Ci zawsze to co pokazały mi karty a nie to, co chcesz usłyszeć Zawsze stawiam na szczerość i prawdę rozkładając karty, ponieważ to zawsze popłaca.

Moim klientem może zostać każda pełnoletnia osoba, która pragnie dowiedzieć się jak będzie wyglądać jej przyszłość. Moimi klientami są najczęściej kobiety, choć bardzo dużą grupę moich stałych klientów stanowią również mężczyźni. Każdy mój klient jest indywidualną osobowością, ma inne wykształcenie, zawód, przekonania a łączy ich chęć zmiany na lepsze w swoim życiu i poszukiwanie impulsu, który może te zmiany zapoczątkować...

Pomimo tego, że wróżyłam już tysiącom osób to zawsze podchodzę do każdej nowej wróżby i do każdego nowego klienta i staram się tak, jakbym wykonywała swoją pierwszą wróżbę. Dzięki takiemu podejściu, wiedzy i doświadczeniu jestem w stanie zaoferować wróżby z kart tarota o wysokiej sprawdzalności. Życie nauczyło mnie, że solidność, zaangażowanie oraz kochanie tego co się robi zawsze procentuje na moją korzyść, dlatego tego będę się trzymała cały czas.

W przypadku zainteresowania moimi wróżbami proszę o kontakt pod tym adresem e-mail: wrozka@otylia.pl. Lub za pomocą formularza kontaktowego na stronie zamów wróżbę. Pozdrawiam serdecznie.

Opinie o mnie

opinie

"Bardzo Pani dziekuję. Pani wróżba choć raczej nazwałabym to opisem stanu faktycznego, bardzo celnego jest poukładaniem w samym sobie treści, do których często wstyd się przyznać przed samym sobą.... Jeszcze raz bardzo dziękuję. Pozdrawian serdeczcznie i cieplutko w ten zimowy czas.... :-))))"

Pani Anna


opinie

“Witam. Serdecznie dziękuję za pracę, którą Pani włożyła w przygotowanie a następnie w opisanie wszystkiego. Oczywiście przeczytałam wszystko „na gorąco” – jeszcze przeczytam nie raz. Konkretne odpowiedzi – aż mnie Pani zaskoczyła podawaniem konkretnego czasu ;) Nie traktuję tarota jak wyroczni, ale czy się sprawdzi? Chciałabym – ale życie pokaże, co było prawdą a co się nie spełni.”

Pani Agnieszka


opinie

“ Dzień dobry Pani Otylio, Bardzo dziękuję za wróżbę. Zależało mi na tym, by ktoś udzielił mi szczerej odpowiedzi, bez tzw. owijania w bawełnę. Pozdrawiam mocno i również życzę Pani wszystkiego najlepszego. ”

Pani Grażyna


KLIKNIJ, aby zobaczyć wszystkie opinie