Nie umiem odejść od niego

Każdy zakochany człowiek, niezależnie od płci i wieku, marzy o tym, by ta miłość trwała, była odwzajemniona, szczęśliwa i umożliwiała mu spędzenie całego życia z ukochaną osobą. Życie jednak pisze różne scenariusze i zdarza się, że nawet największa miłość pryska niczym bańka mydlana. Uczucia, które początkowo były tak intensywne, które powodowały przyspieszone bicie serca, wypalają się lub człowiek uświadamia sobie, że to, co brał za miłość, było jedynie zauroczeniem. Czasami trudności codziennego życia, monotonia i rutyna, jaką staje się związek, zabijają miłość. Czasami okazuje się, że osoba, z którą się związaliśmy, jest zupełnie inna niż nasze wyobrażenia o nas, niejednokrotnie wyidealizowane przez nas, kiedy patrzyliśmy na nią przez różowe okulary, charakterystyczne dla stanu zakochania. Czasami życie samo weryfikuje nasze uczucia, a partner zmienia się tak bardzo (lub też pokazuje swoje prawdziwe oblicze), że nie jest już osobą, z którą związaliśmy się jakiś czas temu. Czasami w nasze życie wkracza ktoś inny, nowy i rozbudza w nas tę miłość, która już wypłowiała w aktualnym związku. Przyczyn wypalenia się miłości jest bardzo wiele i można śmiało powiedzieć, że jest to proces bardzo indywidualny i każdy, kto uświadamia sobie, że już nie kocha, przeżywa go na swój sposób.

nie-kocham

Nie każdy jednak ma odwagę czy też potrafi odejść od partnera w chwili, w której zyskuje świadomość, że jego uczucia to już przeszłość. I tu życie również pisze różne scenariusze, które trzymają ludzi przy niekochanym partnerze. Są różne okoliczności, które przywiązują do siebie ludzi niekiedy i na lata, choć między nimi nie ma już prawdziwej miłości. Trzymają ich przy sobie dzieci, dla dobra których osoba, która przestała kochać, nie potrafi odejść. Trzymają ich wspólne zobowiązania – a to kredyt, a to wspólnie prowadzona firma. Trzyma lęk przed zmianami i samotnością, strach, że będą musieli zaczynać wszystko od nowa. Może trzymać ich przy sobie sytuacja materialna, która radykalnie zmieni się po odejściu. Zdarza się, że przy niekochanym już partnerze trzyma człowieka litość, bo ma świadomość, że jest on dobry i swoim odejściem wyrządzi mu nie tylko krzywdę, ale przysporzy cierpienia. Czasami trzyma strach przed reakcją partnera, przed tym, że mógłby coś sobie zrobić, bo dla niego nadal jest to miłość życia. Najtrudniej odejść jest tym, którzy przestali kochać, lecz trwają w związku z lęku przed samym partnerem, przed jego agresją, przemocą fizyczną, szantażami emocjonalnymi, zastraszaniem. Osoby te są fizycznie i psychicznie tak bardzo wyniszczone związkiem i wspólnym życiem, że boją się cokolwiek zrobić, cokolwiek zmienić. Zdarza się i tak, że przy człowieku, którego przestało się kochać, trzyma wygoda, bo zapewnia on życie na odpowiednim poziomie, choć już nie daje ono poczucia spełnienia i szczęścia.

Nie da się swoiście zaszufladkować okoliczności, jakie uniemożliwiają odejście od partnera, którego przestało się już kochać. Tak samo, jak przyczyny wypalenia się uczuć są zindywidualizowane, tak i powody, dla których ludzie tkwią w związku i nie potrafią go zakończyć, są indywidualne i każdy z nich to odrębna historia. Osobie z zewnątrz bardzo łatwo jest powiedzieć: przestało się kochać, więc należy odejść. Zdawać by się mogło, że to najprostsze rozwiązanie, ale nie zawsze to, co proste jest łatwe do wykonania.

Sytuacja nie wydaje się aż tak zła, jeśli sam związek jest dobry i choć nie ma już miłości, to jest jeszcze wzajemny szacunek i wsparcie. Taki związek można jeszcze spróbować ożywić, ponieważ zawsze jest szansa na to, że gdzieś w zapomnianych zakamarkach serca tli się jeszcze wątły płomień miłości i potrzeba tylko odpowiednich emocji oraz doznań, by wzniecić go na nowo. Jeśli przy partnerze trzyma już wyłącznie rozsądek, warto usiąść i na spokojnie dokonać rachunku, wypisać wszystkie plusy i minusy. To da w miarę trzeźwe spojrzenie na związek i być może uświadomi, że poczucie pustki uczuciowej jest zbyt wysoką ceną, jaką płaci się za wygodne życie. Jeśli jednak przy niekochanym już partnerze trzyma człowieka wyłącznie strach przed nim, a wspólne życie jest pasmem cierpienia, przemocy psychicznej i fizycznej, jeśli dotyka to również dzieci, to w takiej sytuacji powinien włączyć się instynkt samozachowawczy i w takich przypadkach należy zrobić wszystko, by odejść, bez oglądania się za siebie, by chronić nie tylko siebie, ale również dzieci. Być może lęk przed zmianami, przed koniecznością samodzielnego zmierzenia się z życiem nie będzie tak straszny, jakim się wydaje i odejście od niekochanego partnera da siłę do tego, by odnaleźć w sobie nie tylko siłę do walki z przeciwnościami losu, ale również do tego, by odnaleźć samych siebie. Tu człowiek musi sam podjąć działania, ponieważ nikt za niego tego nie uczyni.

Nie kocham go już, ale nie umiem odejść…
zamów wróżbęjak zamówić wróżbę

O mnie

Wróżka Otylia Jestem doświadczoną kobietą, wróżką i numerologiem. Moja sprawność w interpretacji rozkładów kart tarota + uzupełnianie jej numerologią zadziwia często nawet mnie, stąd pewnie tak spore zainteresowanie moimi wróżbami. Oprócz wiedzy teoretycznej i praktycznej, wykazuję się również szczerością w moich wróżbach, dlatego masz pewność, że powiem Ci zawsze to co pokazały mi karty a nie to, co chcesz usłyszeć Zawsze stawiam na szczerość i prawdę rozkładając karty, ponieważ to zawsze popłaca.

Moim klientem może zostać każda pełnoletnia osoba, która pragnie dowiedzieć się jak będzie wyglądać jej przyszłość. Moimi klientami są najczęściej kobiety, choć bardzo dużą grupę moich stałych klientów stanowią również mężczyźni. Każdy mój klient jest indywidualną osobowością, ma inne wykształcenie, zawód, przekonania a łączy ich chęć zmiany na lepsze w swoim życiu i poszukiwanie impulsu, który może te zmiany zapoczątkować...

Pomimo tego, że wróżyłam już tysiącom osób to zawsze podchodzę do każdej nowej wróżby i do każdego nowego klienta i staram się tak, jakbym wykonywała swoją pierwszą wróżbę. Dzięki takiemu podejściu, wiedzy i doświadczeniu jestem w stanie zaoferować wróżby z kart tarota o wysokiej sprawdzalności. Życie nauczyło mnie, że solidność, zaangażowanie oraz kochanie tego co się robi zawsze procentuje na moją korzyść, dlatego tego będę się trzymała cały czas.

W przypadku zainteresowania moimi wróżbami proszę o kontakt pod tym adresem e-mail: wrozka@otylia.pl. Lub za pomocą formularza kontaktowego na stronie zamów wróżbę. Pozdrawiam serdecznie.

Opinie o mnie

opinie

“Pani Otylio; Bardzo dziękuję za wskazanie właściwej drogi. Mam nadzieję, że uda mi się postępować zgodnie ze wskazówkami Pani. Jeśli tylko ktoś będzie potrzebował pomocy, chętnie polecę Panią, a i pewnie sama jeszcze nie raz skorzystam z Pani porad. Pozdrawiam.”

Pani Iwona


opinie

“Dziękuję za szybką odpowiedź. Nie jest co prawda zbyt optymistyczna, ale chyba takiej się spodziewałam. Zobaczymy zatem, jak sprawy się potoczą, bez hurraoptymistycznego podejścia. Pozdrawiam ”

Pani Ewa


opinie

"Witam Pani Otylio, dziękuję serdecznie za wróżbę. Wskazówki w niej zawarte są dla mnie cenne. Pozdrawiam serdecznie i również życzę wszystkiego najlepszego! "

Pani Marta


KLIKNIJ, aby zobaczyć wszystkie opinie

Szybki kontakt






Zobacz inne posty

Oceń moją stronę

Wróżka Otylia
4.5 stars
Ocena: 4.5 Głosy: 69


Chcesz rabatu ?

Wstaw mój baner w zamian za rabat - kliknij tutaj

partners friends

Jak zamówić ?

zamów wróżbęjak zamówić wróżbę