Dlaczego nie podobam się kobietom ?

Każdy mężczyzna w mniejszym lub większym stopniu pragnie być podziwiany przez kobiety. Pragnie zwracać ich uwagę i wzbudzać ich sympatię. Jeśli kobiety nie zwracają na niego uwagi, zaczyna tracić poczucie własnej wartości i zastanawia się, czy coś z nim jest nie tak, skoro płeć piękna go nie lubi.

Przede wszystkim każdy z nas (problem z poczuciem, że jest się nielubianym dotyczy zarówno mężczyzn, jak i kobiet) musimy uświadomić sobie, że nie wszyscy od razu muszą zapałać do nas sympatią i nieraz dana znajomość wymaga czasu, by pojawiły się oznaki szczerej sympatii. Nie wszystkich tez zdołamy przekonać do siebie – tak samo, jak i my nie jesteśmy w stanie lubić wszystkich, z którymi mamy styczność. Czasami zdarza się i tak, że kogoś nie lubimy, choć nie potrafimy powiedzieć, dlaczego.

Na pewno nie musimy się martwić, jeśli problem jest jednostkowy. Jeśli jednak fakt, że kobiety nas nie lubią, jest wręcz nagminny, powinniśmy przyjrzeć się swojemu zachowaniu.

Być może wynika to z naszej nieśmiałości. Kobiety najczęściej uważają, że to mężczyzna powinien zabiegać o ich uwagę, o ich względu i po prostu nie dostrzegają tych, których onieśmielają sobą. Niewątpliwie mężczyzna nieśmiały z natury będzie miał problem z nawiązaniem relacji z kobietą, która mu się podoba i niestety, brak zainteresowania z jej strony może odbierać jako to, że nie polubiła go. Będzie więc musiał jakoś przełamać swoją nieśmiałość, by przekonać się, czy faktycznie kobiety go nie lubią, czy też po prostu nie potrafi przełamać się, by zrobić pierwszy krok i pokazać jej, że sam jest nią zainteresowany.

Dość często niechęć kobiet wynika z tego, że mężczyzna za bardzo się stara. Tak bardzo pragnie zwrócić ich uwagę, że zaczyna zachowywać się nienaturalnie, zbyt głośno, a czasami wręcz wulgarnie. Tak bardzo skupia się na tym, by zaimponować kobiecie, że zatraca poczucie granicy między subtelnym podrywem a nachalnością. Prawda jest taka, że kobiety nigdy nie obdarzą sympatią mężczyzny, który im się narzuca, choćby nie wiadomo, jak bardzo podobał im się wizualnie. Kobieta pragnie być adorowana, chce czuć się kimś wyjątkowym w oczach mężczyzny, lecz nie będzie tolerowała chamskich zaczepek z jego strony – czegoś, co potocznie określa się „końskimi zalotami”. Bardziej doceni delikatność mężczyzny przy staraniu się o jej uwagę niż natrętne sposoby nawiązania z nią kontaktu. Mężczyzna, zamiast zyskać w jej oczach, traci nie dlatego, że w swoim przekonaniu jest nielubiany przez kobiety. Kobiety nie lubią go, bo odpycha je od siebie swoim zachowaniem.

Kobieta nigdy nie doceni mężczyzny, który zachowuje się w sposób prostacki, hałaśliwy, który na każdym kroku podkreśla jakim to jest samcem i który uważa, że podkreślając swoją męskość rośnie w jej oczach. Nie zwróci uwagi na mężczyznę, który przechwala się tym, co ma i swoimi podbojami. Uzna go za kogoś, kto chce jej zaimponować przechwałkami i nawet nie będzie chciała go bliżej poznać.

Niestety, to, że kobiety nas nie lubią najczęściej jest rezultatem naszego sposobu bycia. Jeśli mamy poczucie, że kobiety nas nie lubią, musimy przejrzeć się uważniej naszemu zachowaniu, temu, co może nas od nich odrzucać. Wierzcie mi, jako kobieta bardziej docenię mężczyznę, który choć nieśmiały, zachowuje się kulturalnie i naturalnie niż takiego, który ze wszystkich sił stara się sobą mnie zainteresować i budzi przez to sobą wyłącznie niesmak. Zachowanie typowe dla samców, którzy uważają, że podkreślanie swojej męskości, prężenie muskułów i rubaszne poczucie humoru, może zaimponować kobiecie może nawet bawić, jeśli dotyczy nastolatka. W przypadku mężczyzny, który swoim wiekiem powinien również udowadniać swoją dojrzałość jest nie tylko śmieszne, ale również żenujące.

Bądźmy po prostu sobą…

Dlaczego kobiety mnie nie lubią?
zamów wróżbęjak zamówić wróżbę

O mnie

Wróżka Otylia Jestem doświadczoną kobietą, wróżką i numerologiem. Moja sprawność w interpretacji rozkładów kart tarota + uzupełnianie jej numerologią zadziwia często nawet mnie, stąd pewnie tak spore zainteresowanie moimi wróżbami. Oprócz wiedzy teoretycznej i praktycznej, wykazuję się również szczerością w moich wróżbach, dlatego masz pewność, że powiem Ci zawsze to co pokazały mi karty a nie to, co chcesz usłyszeć Zawsze stawiam na szczerość i prawdę rozkładając karty, ponieważ to zawsze popłaca.

Moim klientem może zostać każda pełnoletnia osoba, która pragnie dowiedzieć się jak będzie wyglądać jej przyszłość. Moimi klientami są najczęściej kobiety, choć bardzo dużą grupę moich stałych klientów stanowią również mężczyźni. Każdy mój klient jest indywidualną osobowością, ma inne wykształcenie, zawód, przekonania a łączy ich chęć zmiany na lepsze w swoim życiu i poszukiwanie impulsu, który może te zmiany zapoczątkować...

Pomimo tego, że wróżyłam już tysiącom osób to zawsze podchodzę do każdej nowej wróżby i do każdego nowego klienta i staram się tak, jakbym wykonywała swoją pierwszą wróżbę. Dzięki takiemu podejściu, wiedzy i doświadczeniu jestem w stanie zaoferować wróżby z kart tarota o wysokiej sprawdzalności. Życie nauczyło mnie, że solidność, zaangażowanie oraz kochanie tego co się robi zawsze procentuje na moją korzyść, dlatego tego będę się trzymała cały czas.

W przypadku zainteresowania moimi wróżbami proszę o kontakt pod tym adresem e-mail: wrozka@otylia.pl. Lub za pomocą formularza kontaktowego na stronie zamów wróżbę. Pozdrawiam serdecznie.

Opinie o mnie

opinie

“Witam Pani Otylio, dziękuję za tak szybką odpowiedź na moje pytania to niesamowite jak dokładnie opisała Pani nas oboje wróżba wygląda na bardzo pozytywną, tak więc muszę się sprężyć aby pomóc w jej realizacji”

Pani Izabela


opinie

“Dziekuje serdecznie To dziwne... bo wszystko sie zgadza co do joty... Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za dodanie otuchy Z powaznianiem Arek”

Pan Arkadiusz


opinie

"Droga pani Otylio pragne podziekowac za przeslana wrozbe oraz cenne porady. i oczywiscie polece pani uslugi wszyskim znajomym,udzie tutaj czesto potrzebuja wsparcia.z gory dziekuje i przepaszam za klopot. pozdrawiam Aldona "

Pani Aldona


KLIKNIJ, aby zobaczyć wszystkie opinie