Dorosłe dzieci alkoholików

Skrót DDA oznacza Dorosłe Dzieci Alkoholików i odnosi się również do syndromu DDA, a więc zespołu objawów i zaburzeń emocjonalnych, które są charakterystyczne dla osób, określanych jako Dorosłe Dzieci Alkoholików. Jak sama nazwa wskazuje, są to osoby, które dorastały w rodzinach, zmagających się z problemem alkoholowym i wiążącym się z nim współuzależnieniem alkoholowym. Doświadczenia życia w takiej rodzinie i związane z tym patologie, są swoistym piętnem, które odciska się na psychice człowieka na całe życie. Dzieci alkoholików wchodzą w dorosłość z pewnymi obciążeniami emocjonalnymi, które mogą utrudniać im normalnie funkcjonowanie w społeczeństwie i tworzenie relacji z innymi ludźmi.

Dorosłe Dzieci Alkoholików zmagają się z podobnymi problemami osobistymi, które wskazują na to, że współuzależnienie alkoholowe dotyczyło również ich. Co prawda, każde z nich ma swoje cechy indywidualne, lecz zmaga się z podobnymi trudnościami w dorosłym życiu, przez co możemy mówić również o syndromie DDA. Badania wykazują, że w Polsce problem ten dotyczy aż 15% dorosłych obywateli.

Dzieci są swoistymi ofiarami rodzin, które zmagają się z nałogiem alkoholowym. Ich życie w równej mierze podporządkowane jest życiu w cieniu nałogu i osoby z nim zmagającej się, przez co tracą poczucie bezpieczeństwa i żyją w poczuciu niepewności i nieprzewidywalności. Bardzo często przyjmują postawę obronną i są zmuszane do przyjęcia na siebie jakiejś roli. Jedne z nich biorą na siebie odpowiedzialność za pijącego rodzica i przejmują na siebie obowiązki domowe. Stają się czymś w rodzaju podpory dla rodziny, przez co szybciej dojrzewają, stają się obowiązkowe i odpowiedzialne. Usuwają się niemal w cień, nie chcą sprawiać większych problemów. Choć są dziećmi, muszą opiekować się bezradnymi rodzicami i nierzadko rodzeństwem. Potrafią doskonale dostosowywać się do okoliczności, ponieważ są bardzo dobrymi obserwatorami. Starają się łagodzić różne sytuacje w domu. Inne wyładowują swoje emocje, same stwarzają problemy, nie radzą sobie z tym, co dzieje się z ich psychiką. Życie w domu z rodzicem lub rodzicami alkoholikami odbija się niekorzystnie na ich nauce, często wpadają w złe towarzystwo. Są również i dzieci, które stają się ofiarami alkoholika, wyładowującego na nich swoją agresję, stosującego wobec nich przemoc zarówno fizyczną, jak i psychiczną.

Niezależnie od tego, w jakich warunkach dorasta dziecko alkoholika, życie to odciska stałe piętno ja jego psychice. Takie dziecko czuje się odmienne, ponieważ ma świadomość, że jego rówieśnicy mają szczęśliwe i spokojne domy. Są bardzo krytyczne wobec siebie i mają problemy z odróżnianiem tego, co jest normalne od tego, co nie mieści się w ramach normalności. Często są zamknięte w sobie, zmagają się z zahamowaniami emocjonalnymi, mają tendencję do pracoholizmu. W swoją dorosłość wchodzą już z konkretnym bagażem doświadczeń, od których bardzo trudno im jest się uwolnić, jeśli nie są w stanie poszukać pomocy. Świadomość tego obciążenia jest dla nich na tyle korzystna, że podejmują walkę o siebie i decydują się na terapię.

DDA przejawia się różnymi problemami w dorosłym życiu. Dorosłe Dzieci Alkoholików mają problem z panowaniem nad swoimi emocjami, często przepełnione są gniewem, lękami, przygnębieniem i poczuciem upokorzenia. Często nie radzą sobie z poczuciem bezradności, wstydu. Często wykazują przejawy zachowania autodestrukcyjnego, krzywdzą same siebie. Nie mają pewności siebie i mają zaniżone poczucie własnej wartości. Często towarzyszy im poczucie krzywdy, niesprawiedliwości. To wszystko wpływa na styl ich dorosłego życia, ponieważ doświadczenia z przeszłości trwale odbiły się na ich emocjonalności. Mają problemy z tworzeniem więzi emocjonalnych z innymi ludźmi, z tworzeniem związków i życiem w związku. Często żyją w lęku, starają się sprostać oczekiwaniom partnera, robią wszystko, by unikać sytuacji konfliktowych. Nie potrafią zyskać poczucia satysfakcji. Zmagają się z depresją lub wręcz przeciwnie – swoje lęki wyładowują agresją wobec innych. Zdarza się, że są przewrażliwione i wpadają w skrajne stany emocjonalne.

Ich dorosłe życie często uzależnione jest od tego, co wynieśli z domu rodzinnego i we własnych związkach mogą powielać zachowania rodziców wobec siebie. Są nadmiernie obowiązkowe lub nie potrafią rozwiązywać swoich problemów, są nieporadne. Często zmagają się z poczuciem braku sensu życia, samotności. Często cierpią na zaburzenia osobowości czy też same są uzależnione.

Problem DDA jest bardzo złożony – co prawda, da się go w jakiś sposób uschematyzować, ale każde Dorosłe Dziecko Alkoholika jest również indywidualnością, jednostką i ma bagaż własnych, indywidualnych doświadczeń, z którymi weszło w dorosłe życie. Każde więc ma specyficzne dla siebie problemy i każde wymaga jak najbardziej indywidualnego podejścia, indywidualnej terapii. Każde miało nie tylko trudne dzieciństwo, ale również trudne wejście w dorosłość. Ich życie jest życiem po traumie i wiąże się z osobistą tragedią. Każde z nich musi poradzić sobie z koszmarami dzieciństwa, jeśli chce żyć normalnie. Często ich doświadczenia są bliskie PTSD, a więc zespołowi zaburzeń po stresie urazowym.

DDA nie wyklucza tego, że dziecko, dorastające w rodzinie współuzależnionej alkoholowo, nie ma możliwości prowadzenia normalnego życia. Wiele Dorosłych Dzieci Alkoholików jest w stanie poradzić sobie z trudnymi doświadczeniami z dzieciństwa samodzielnie. Tu ogromne znaczenie ma to, w jakie środowisko wejdą w dorosłym życiu. Jednak te osoby, które nie są w stanie poradzić sobie ze swoimi emocjami i problemami, powinny poszukać pomocy specjalistów, by zrozumieć samych siebie. DDA nie przekreśla ich szans na to, że mogą być szczęśliwi i zadowoleni z tego, jak będzie wyglądało ich dorosłe życie i ich przyszłość.

DDA a nasze dalsze życie
zamów wróżbęjak zamówić wróżbę

O mnie

Wróżka Otylia Jestem doświadczoną kobietą, wróżką i numerologiem. Moja sprawność w interpretacji rozkładów kart tarota + uzupełnianie jej numerologią zadziwia często nawet mnie, stąd pewnie tak spore zainteresowanie moimi wróżbami. Oprócz wiedzy teoretycznej i praktycznej, wykazuję się również szczerością w moich wróżbach, dlatego masz pewność, że powiem Ci zawsze to co pokazały mi karty a nie to, co chcesz usłyszeć Zawsze stawiam na szczerość i prawdę rozkładając karty, ponieważ to zawsze popłaca.

Moim klientem może zostać każda pełnoletnia osoba, która pragnie dowiedzieć się jak będzie wyglądać jej przyszłość. Moimi klientami są najczęściej kobiety, choć bardzo dużą grupę moich stałych klientów stanowią również mężczyźni. Każdy mój klient jest indywidualną osobowością, ma inne wykształcenie, zawód, przekonania a łączy ich chęć zmiany na lepsze w swoim życiu i poszukiwanie impulsu, który może te zmiany zapoczątkować...

Pomimo tego, że wróżyłam już tysiącom osób to zawsze podchodzę do każdej nowej wróżby i do każdego nowego klienta i staram się tak, jakbym wykonywała swoją pierwszą wróżbę. Dzięki takiemu podejściu, wiedzy i doświadczeniu jestem w stanie zaoferować wróżby z kart tarota o wysokiej sprawdzalności. Życie nauczyło mnie, że solidność, zaangażowanie oraz kochanie tego co się robi zawsze procentuje na moją korzyść, dlatego tego będę się trzymała cały czas.

W przypadku zainteresowania moimi wróżbami proszę o kontakt pod tym adresem e-mail: wrozka@otylia.pl. Lub za pomocą formularza kontaktowego na stronie zamów wróżbę. Pozdrawiam serdecznie.

Opinie o mnie

opinie

“witam. dzieki Pani inaczej teraz na to wszystko patrze odrzyła wemnie nadzieje ze jeszcze moge być szczesliwy w zyciu. nie dziekuje bo wiem ze się nie dziekuje za takie zeczy,ale zycze Pani wszystkiego dobrego i bardzo się ciesze ze jeszcze są tacy ludzie jak Pani. zycze dużo zdrowia i pozdrawiam serdecznie.”

Pan Adam


opinie

“Pani Otylio Dziękuję za szybką odpowiedź. Mniej więcej wiem, co powinnam zrobić. Żal tylko, że powodem, dla którego mój mąż chce odbudowania związku jest wygoda, a nie uczucie. Widocznie nie można mieć wszystkiego (to niestety o mnie). ”

Pani Irena


opinie

"Witam Pani Otylio, Bardzo dziękuję za wróżbę. W głębi serca właśnie takiej odpowiedzi się spodziewałam. Widocznie nie było nam pisane. Mam nadzieję, że przynajmniej on będzie szczęśliwy bo naprawdę na to zasługuje. Ja musze się z tym pogodzić i zaakceptować daną sytuacje. Jak mówi piosenka” …znów normalnie trzeba żyć, normalnie umieć być normalnie kochać świat…”a ja muszę to wcielić w życie. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam Sylwia"

Pani Sylwia


KLIKNIJ, aby zobaczyć wszystkie opinie