Jak sprawdzić czy on mnie wykorzystuje ?

Każdy zdrowy związek powinien opierać się na zasadzie równości. Każda ze stron powinna dawać z siebie tyle samo i starać się, aby związek funkcjonował na zasadzie symbiozy, współżycia, pociągającego za sobą obopólne korzyści. Ważne jest niedopuszczenie do tego, by związek, który ma dawać poczucie jedności, wsparcia, przynależności do drugiej osoby i powinien przede wszystkim opierać się na miłości, nie zmienił się w formę relacji pasożytniczej, w której jedna ze stron zaczyna wykorzystywać drugą, a sama z siebie daje niewiele lub zupełnie nic.

Kiedy związek dopiero zaczyna rozkwitać i do głosu bardziej dochodzą uczucia oraz emocje, to każda ze stron stara się dawać z siebie wszystko, a nadrzędnym celem staje się uszczęśliwianie partnera. Miłość sprawia, że jesteśmy w stanie zrobić dosłownie wszystko dla ukochanej osoby, że pragniemy niemal uchylić jej nieba. Bardzo często miłość jest ślepa. Uczucia są tak silne, że nawet nie dostrzegamy, kiedy nasze oddanie wobec partnera przekracza granicę, poza którą zaczynamy dawać z siebie znacznie więcej niż otrzymujemy i zaczynają rodzić się sytuacje, w których partner zaczyna nas wykorzystywać. Czasami wykorzystuje nas emocjonalnie, czasami do realizacji swoich celów, czasami finansowo. Niestety, bardzo często dzieje się tak, że sami, dając coraz więcej i więcej, działamy na swoją szkodę. Człowiek bardzo łatwo przyzwyczaja się do dobrego, a kiedy już się przyzwyczai do tego, że zawsze może liczyć na drugą stronę, że ta zawsze nie tylko spełni jego żądania, ale również poświęci samą siebie tylko po to, by go uszczęśliwić za wszelką cenę, to przestaje doceniać starania partnera i zaczyna uważać, że wszystko mu się należy. Zaczyna manipulować partnerem dla pozyskania tego, co chce, przekonany, że jest to coś naturalnego. Bardzo często nawet już nie potrafi być wdzięcznym za okazywaną sobie pomoc czy miłość i wręcz wymaga pełnego poświęcenia dla siebie.

czy-on-mnie-wykorzystuje

Kiedy zostaje przekroczona granica pomiędzy dawaniem z siebie a wykorzystywaniem partnera przez drugą stronę? Jest to dość trudne do wychwycenia. Osoba, która daje z siebie znacznie więcej, nie potrafi tego właściwie ocenić, ponieważ uważa, że wszystko robi z miłości. Osoba, która zaczyna wyłącznie brać, najczęściej nie widzi w tym niczego złego. Nie widzi też niczego złego w tym, że zaczyna mieć coraz większe oczekiwania. Nie widzi również niczego złego w tym, że zaczyna wykorzystywać partnera do własnych celów i przestaje doceniać to, co otrzymuje od niego. Najczęściej jest tak, że zbyt późno osoba wykorzystywana uświadamia sobie, że jest wykorzystywana i płaci za to często dość wysoką cenę. Płaci za to rozczarowaniem, bólem, poczuciem krzywdy i poczuciem, że jej uczucia zostały wykorzystane. Niekiedy uczucia te są wykorzystane w sposób bezwzględny i wyrachowany.

Jak więc rozpoznać to, czy nasz związek funkcjonuje na zasadzie symbiozy czy też nosi już znamiona emocjonalnego pasożytnictwa? Wykorzystywanie partnera może mieć różne oblicza. Może mieć charakter manipulacji uczuciami drugiej strony w taki sposób, by osiągnąć to, czego się chce, niezależnie od tego, czy odbędzie się to czyimś kosztem. Może to być szantaż emocjonalny, mogą to byś prośby i groźby. Może to przybrać formę zastraszenia. Najważniejszy jest cel, jaki chce się osiągnąć i nie jest ważne to, jakimi sposobami się go osiągnie. Są związki, w których jedna ze stron zaczyna wykorzystywać materialnie partnera. Namawia go do pożyczenia pieniędzy, wzięcia na siebie kredytu, do zaspokajania swoich kaprysów, a osoba, która kocha, bez większego zastanowienia się nad sytuacją, po prostu realizuje zachcianki partnera, sądząc, że w ten sposób zdobędzie jego miłość i wdzięczność. Nie dostrzega, że biorąc na siebie jakieś zobowiązanie finansowe, bierze również odpowiedzialność za nie i nawet nie zauważa, że to ona je musi spłacać, bo partner zawsze znajduje jakieś wytłumaczenie dla swoich problemów materialnych. Są sytuacje, w których jedna ze stron wykorzystuje do realizacji swoich ambicji. W rzeczywistości strona biorąca zyskuje możliwość rozwoju, realizacji samej siebie, a strona dająca rezygnuje z własnych potrzeb, by w ten sposób partner mógł osiągnąć wyznaczone sobie cele. W sytuacji, w której zaczynamy mieć poczucie, że w naszym związku dzieje się źle, trzeba zatrzymać się i dopuścić do głosu rozsądek, choć jest to bardzo trudne i najczęściej to osoby trzecie widzą, że ktoś nas wykorzystuje. Czasami trzeba po prostu wsłuchać się w opinię innych o naszym związku.

Jeśli już dochodzi do sytuacji, w której partner wykorzystuje nas, musimy zastanowić się, ku czemu zmierza związek. Czy jest jeszcze szansa na to, że odnajdziemy w nim szczęście? Warto wówczas szczerze i otwarcie porozmawiać z ukochaną osobą, mówiąc wprost, że czujemy się przez nią wykorzystywane i powinno się to zmienić, jeśli ona również pragnie, abyśmy i my czuli się spełnieni w związku z nią. Jeśli jednak taka rozmowa nic nie daje, trzeba zadać sobie pytanie, czy dalsza wspólna przyszłość, oparta na naszym poświęceniu, da nam szczęście. Taki związek prędzej czy później zniszczy nas samych i będziemy zatracali samych siebie, by uszczelniać wyłącznie partnera wyłącznie własnym kosztem.

Czy on mnie wykorzystuje ?
zamów wróżbęjak zamówić wróżbę

O mnie

Wróżka Otylia Jestem doświadczoną kobietą, wróżką i numerologiem. Moja sprawność w interpretacji rozkładów kart tarota + uzupełnianie jej numerologią zadziwia często nawet mnie, stąd pewnie tak spore zainteresowanie moimi wróżbami. Oprócz wiedzy teoretycznej i praktycznej, wykazuję się również szczerością w moich wróżbach, dlatego masz pewność, że powiem Ci zawsze to co pokazały mi karty a nie to, co chcesz usłyszeć Zawsze stawiam na szczerość i prawdę rozkładając karty, ponieważ to zawsze popłaca.

Moim klientem może zostać każda pełnoletnia osoba, która pragnie dowiedzieć się jak będzie wyglądać jej przyszłość. Moimi klientami są najczęściej kobiety, choć bardzo dużą grupę moich stałych klientów stanowią również mężczyźni. Każdy mój klient jest indywidualną osobowością, ma inne wykształcenie, zawód, przekonania a łączy ich chęć zmiany na lepsze w swoim życiu i poszukiwanie impulsu, który może te zmiany zapoczątkować...

Pomimo tego, że wróżyłam już tysiącom osób to zawsze podchodzę do każdej nowej wróżby i do każdego nowego klienta i staram się tak, jakbym wykonywała swoją pierwszą wróżbę. Dzięki takiemu podejściu, wiedzy i doświadczeniu jestem w stanie zaoferować wróżby z kart tarota o wysokiej sprawdzalności. Życie nauczyło mnie, że solidność, zaangażowanie oraz kochanie tego co się robi zawsze procentuje na moją korzyść, dlatego tego będę się trzymała cały czas.

W przypadku zainteresowania moimi wróżbami proszę o kontakt pod tym adresem e-mail: wrozka@otylia.pl. Lub za pomocą formularza kontaktowego na stronie zamów wróżbę. Pozdrawiam serdecznie.

Opinie o mnie

opinie

“Witam Pani Otylio, dziękuję za tak szybką odpowiedź na moje pytania to niesamowite jak dokładnie opisała Pani nas oboje wróżba wygląda na bardzo pozytywną, tak więc muszę się sprężyć aby pomóc w jej realizacji”

Pani Izabela


opinie

"Pani Otylio.... Bardzo dziekuje za wróżbe czytajac ja czytałam o sobie dziekuje za nadzieje...zdaje sobie sprawe ze to nie jest wyrocznia tylko wskazowka pewnego rodzaju, ale napewno bedzie mi łatwiej podjac decyzje o odejsciu od A. i zwiazaniu sie z M.......jeszcze raz bardzo dziekuje...napewno sie jeszcze odezwe :) pozdrawiam serdecznie "

Pani Agnieszka


opinie

"Szanowna Pani, Bardzo dziękuję za wróżbę. Nie mam inklinacji do wróżb, ale to już jest druga, którą u Pani zamawiam. Bardzo mądre słowa, pięknie przekazane i do tego... prawdziwe. I od tego momentu jest Pani moją ulubioną Wróżką."

Pani Iwona


KLIKNIJ, aby zobaczyć wszystkie opinie

Szybki kontakt






Zobacz inne posty

Oceń moją stronę

Wróżka Otylia
4.5 stars
Ocena: 4.5 Głosy: 69


Chcesz rabatu ?

Wstaw mój baner w zamian za rabat - kliknij tutaj

partners friends

Jak zamówić ?

zamów wróżbęjak zamówić wróżbę