Co ludzie pomyślą ?

Każdy człowiek żyje w określonym środowisku, powiązany bliższymi lub nieco dalszymi relacjami w ludźmi. We współczesnym świecie nie da się całkowicie wyalienować ze społeczeństwa, nic więc dziwnego, że każdego dnia jesteśmy również narażeni na ocenę nas samych i naszego postępowania w oczach innych. Taka już jest nasza natura, że sami – często podświadomie – oceniamy innych i inni oceniają również nas, choć nie jest zbyt przyjemną sytuacja, w której stajemy się obiektem czyichś plotek. To po prostu jest nieuniknione – ludzie lubią sensacje i często sprawy innych stają się dla nich ciekawostką, opowiadaną w towarzystwie.

Świadomość, że jesteśmy niemal przez cały czas oceniani przez innych, nie jest pomocna w sytuacji, w której człowiek nieustannie przejmuje się, co inni pomyślą o nim. Oczywiście, są tacy ludzie, którzy w ogóle się tym nie przejmują i jest im obojętne to, w jaki sposób zostaną ocenieni przez otoczenie. Na pewno im żyje się łatwiej, ponieważ nie czują się zobowiązani do takiego postępowania, by w oczach innych być niemal doskonałymi. Są jednak i tacy, którzy potrafią nieustannie kontrolować swoje zachowanie tak, by w oczach innych wypadać jak najlepiej, być nieskazitelnymi. Takie nieustanne panowanie nad sobą, nad swoim zachowaniem, nad swoimi słowami, sprawia, że żyją w swoistym zapętleniu. Starają się być najlepszymi, lecz jednocześnie nieustannie przejmują się tym, co inni o nich powiedzą. Im bardziej się starają, tym bardziej obawiają się opinii ludzi.

Przede wszystkim nie da się żyć tak, by zadowolić wszystkich. Zawsze znajdzie się coś, co zostanie skrytykowane i zawsze znajdzie się ktoś, kto to skrytykuje. Nie da się zadowolić wszystkich i w rzeczywistości to, że staramy się żyć tak, by inni mieli jak najlepsze zdanie o nas, sprawia, że zatracamy swoją naturalność, że kreujemy sztuczny wizerunek nas samych i na swój sposób zachowujemy się niezgodnie z naszą naturą. Mam świadomość, że większość z nas chce wypadać jak najlepiej, chce czuć się akceptowanymi i lubianymi. Nie oznacza to jednak, że wszystko, co robimy, musimy robić idealnie, tak, by inni myśleli o nas w samych superlatywach. Tak, jak już pisałam, zawsze znajdzie się ktoś, komu nasze zachowanie nie spodoba się, w kim nie wzbudzimy sympatii. Przecież sami również nie jesteśmy w stanie lubić wszystkich. Sami również oceniamy innych.

Jak więc nie przejmować się tym, co powiedzą o nas inni?

Musimy mieć świadomość, że nie żyjemy dla innych ludzi. Nie musimy żyć tak, by wszystkich innych zadowalać, by nieustannie zasługiwać na ich uznanie czy sympatię. Nie musimy nieustannie kontrolować siebie i swojego zachowania, ponieważ w ten sposób zatracamy nie tylko naturalność, ale i pewność siebie, a tym samym zaniżamy poczucie własnej wartości. W rzeczywistości bardziej sobie szkodzimy emocjonalnie niż pomagamy. Oczywiście, ważne jest, aby postępować zgodnie z zasadami moralnymi i w zgodzie ze swoim sumieniem, nie krzywdząc innych. Nie musimy jednak zawsze zachowywać się tak, by spełniać oczekiwania innych. To nasze życie i od nas zależy, jak je przeżyjemy. Nikt za nas życia nie przeżyje, więc nie musimy żyć dla innych. Żyjmy dla samych siebie, tak, by życie dawało nam radość a nie było źródłem nieustannej kontroli nad sobą. Nie potępiajmy siebie za coś, co zrobiliśmy i nie starajmy się oceniać innych. Błędy, jakie popełniamy, to część nas samych i naszego rozwoju, to dzięki nim zdobywamy doświadczenia. Nie musimy być idealnymi, tak, jak nie są idealnymi inni ludzie z naszego otoczenia. Prawda jest taka, że w większości przypadków sami się nakręcamy, uważając, że inni nas przez cały czas oceniają. W większości przypadków inni nawet nie zwracają uwagi na to, co i jak robimy. Myśl, że ważne jest to, co inni powiedzą, rodzi się w naszej głowie i to my sami, oceniając nasze zachowanie, tę ocenę przenosimy na innych. Jeśli sami się potępiamy, to uważamy, że inni również nas potępiają. W ten sposób powstaje błędne koło.

Zasada jest prosta. Żyjmy tak, by nie krzywdzić innych i nie czuć wyrzutów sumienia. Żyjmy dla siebie, nie dla innych, ale w zgodzie z regułami społeczeństwa. Żyjmy ze świadomością, że nie jesteśmy w stanie zadowolić wszystkich. A że inni będą o nas mówili, nas oceniali? Cóż, ludzie lubią plotki…

Jak przestać się przejmować, co o mnie pomyślą inni ludzie?
zamów wróżbęjak zamówić wróżbę

O mnie

Wróżka Otylia Jestem doświadczoną kobietą, wróżką i numerologiem. Moja sprawność w interpretacji rozkładów kart tarota + uzupełnianie jej numerologią zadziwia często nawet mnie, stąd pewnie tak spore zainteresowanie moimi wróżbami. Oprócz wiedzy teoretycznej i praktycznej, wykazuję się również szczerością w moich wróżbach, dlatego masz pewność, że powiem Ci zawsze to co pokazały mi karty a nie to, co chcesz usłyszeć Zawsze stawiam na szczerość i prawdę rozkładając karty, ponieważ to zawsze popłaca.

Moim klientem może zostać każda pełnoletnia osoba, która pragnie dowiedzieć się jak będzie wyglądać jej przyszłość. Moimi klientami są najczęściej kobiety, choć bardzo dużą grupę moich stałych klientów stanowią również mężczyźni. Każdy mój klient jest indywidualną osobowością, ma inne wykształcenie, zawód, przekonania a łączy ich chęć zmiany na lepsze w swoim życiu i poszukiwanie impulsu, który może te zmiany zapoczątkować...

Pomimo tego, że wróżyłam już tysiącom osób to zawsze podchodzę do każdej nowej wróżby i do każdego nowego klienta i staram się tak, jakbym wykonywała swoją pierwszą wróżbę. Dzięki takiemu podejściu, wiedzy i doświadczeniu jestem w stanie zaoferować wróżby z kart tarota o wysokiej sprawdzalności. Życie nauczyło mnie, że solidność, zaangażowanie oraz kochanie tego co się robi zawsze procentuje na moją korzyść, dlatego tego będę się trzymała cały czas.

W przypadku zainteresowania moimi wróżbami proszę o kontakt pod tym adresem e-mail: wrozka@otylia.pl. Lub za pomocą formularza kontaktowego na stronie zamów wróżbę. Pozdrawiam serdecznie.

Opinie o mnie

opinie

“Witam Pani Otylio, bardzo dziekuje za wrozbe. Wiem, ze jak Pani pisala wrozba nie jest wyrocznia, i ze to my sami ksztaltujemy ostatecznie nasz los. To bardzo madre slowa. Dlatego niezaleznie od wrozby bede usilowal, wplynac na swoj los, majac jednak na uwadze wlasne mozliwosci i nie przekraczajac ich na sile. Przyznam, ze nie bardzo wczesniej wierzylem w tego rodzaju przepowiednie, ale to, co Pani mi przekazala jako wrozbe z przeszlosci, majac tylko te dane, ktore podalem, wprawilo mnie w konsternacje. Wiele spraw sie potwierdzilo, dlatego z tym wieksza uwaga bede sledzil przyszlosc i jej potwierdzenie we wrozbie. Jeszcze raz bardzo dziekuje i pozdrawiam. ”

Pan Bogusław


opinie

"Pani Otylio jestem bardzo wdzęczna za przesłaną wróżbę.Dała mi wiele do myślenia,a także dała mi światełko na to ,że moge być jeszcze szczęśliwa i znaleść to czego tak naprawde szukam."

Pani Małgorzata


opinie

"Witam Pani Otylio, dziękuję serdecznie za wróżbę. Wskazówki w niej zawarte są dla mnie cenne. Pozdrawiam serdecznie i również życzę wszystkiego najlepszego! "

Pani Marta


KLIKNIJ, aby zobaczyć wszystkie opinie