Zdrada, niezależnie od tego, który z parterów dopuszcza się do niej, zawsze jest bolesnym doświadczeniem dla osoby zdradzonej i zawsze odciska coś w rodzaju piętna na związku. Nigdy już nic nie będzie takie samo między ludźmi i zdrada zawsze w mniejszym lub większym stopniu położy się cieniem na przyszłości ich związku. To, w jaki sposób partnerzy poradzą sobie ze zdradą, zależy nie tylko od tego, jak silny jest ich związek, ale przede wszystkim od ich emocjonalnej dojrzałości.

zdrada męża

Nikt nie jest w stanie zrozumieć uczuć, z jakimi musi zmierzyć się osoba, która została zdradzona i jest świadoma tej zdrady. Jej odczucia są mieszaniną niedowierzania, rozpaczy, bólu, nienawiści i poczucia, że skrzywdzona została przez osobę, której ufała i z którą chciała spędzić resztę życia. Rozpoczyna się etap walki pomiędzy miłością do partnera, próbą zrozumienia tego, co się stało, choć przecież nie powinno w ogóle zaistnieć i rozsądkiem, który podpowiada, że jeśli ktoś zdradził, to już nie kocha. Każda zdrada ma nieco inne podłoże i każdą należałoby rozpatrywać indywidualnie. Można, co prawda, pokusić się o rozpisanie schematu przyczyn, które prowadzą do zdrady, ale zawsze dotyczy ona osób o różnych charakterach i nie da się wszystkich historii zamknąć w jednej szufladzie. To, w jaki sposób związek przetrwa zdradę, zależy od ludzi, których ona dotyczy. Nie da się powiedzieć, że należy wyciszyć emocje i racjonalnie podejść do sytuacji. Nie da się z racji tego, że człowiek nie jest w stanie wyłączyć swoich emocji, a to one biorą górę w sytuacjach kryzysowych. Nie da się również ich kontrolować.

Mierząc się ze zdradą w rzeczywistości mamy dwie drogi do wyboru – nie ma tu tak zwanych półśrodków. Możemy albo podjąć decyzję o rozstaniu z partnerem, albo podjąć próbę ratowania związku. Zanim podejmiemy ostateczną decyzję, musimy mieć pewność, że nie będziemy jej żałować. Zakończenie związku oznacza, że nie jesteśmy w stanie dać parterowi szansy – krzywda, jaką nam wyrządził jest zbyt wielka, zbyt dotkliwa, abyśmy potrafiły mu wybaczyć. Bo właśnie wybaczenie odegra znaczącą rolę w sytuacji, w której jednak zdecydujemy się nadal z nim być. Kobiety mają tendencję do analizowania każdej sytuacji niemal z każdej strony. Wiem to po swoim zachowaniu w sytuacjach, które wiążą się z emocjami. W trudnych dla nas sytuacjach nasz mózg zaczyna pracować na wysokich obrotach, zaczynamy stawiać coraz więcej pytań i zamiast wyciszać się wewnętrznie, napędzamy jeszcze bardziej nasze emocje. Zaczynamy zadręczać nie tylko partnera, ale również siebie, starając się wymuszać na nim odpowiedzi na coraz bardziej absurdalne pytania. Zamiast starać się załagodzić sytuację, komplikujemy ją jeszcze bardziej. Zamiast dawać szansę związkowi, bo taką podjęliśmy decyzję, zostając z partnerem po zdradzie, będziemy jedynie pogłębiali kryzys w związku, nie pozwalając na to, by negatywne emocje opadły. Jeśli potrzebuje dowiedzieć się, jak wyglądała relacja męża z kochanką, pozwólmy sobie na jedną rozmowę, która będzie tego dotyczyła. Z dwoma zastrzeżeniami. Po pierwsze, nigdy więcej nie powinno się wracać do tego tematu – ta jedna rozmowa powinna dać nam odpowiedzi na dręczące nas pytania. Po drugie – musimy mieć świadomość, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła i możemy dowiedzieć się wielu bolesnych dla nas rzeczy.

Wybierając próbę ratowania związku, musimy nie tylko wybaczyć zdradę, ale przede wszystkim musimy zapomnieć o tym, że miała miejsce. Owszem, będzie to bardzo trudne, bo emocje będą wracały do nas z różnym nasileniem, ale zapomnienie oznacza przede wszystkim, że odcinamy się od zdrady i nigdy więcej nie wracamy do tego tematu. Nie może być ona wyciągana przy najdrobniejszym kryzysie emocjonalnym czy też kryzysie w związku. Nie możemy jej wypominać przy każdej okazji. Nie możemy nieustannie obwiniać o nią męża. Skoro daliśmy szansę związkowi, musimy dąć również szansę na to, by zdrada nie zaważyła na jego przyszłości. Jeśli czujemy, że nie jesteśmy w stanie ani wybaczyć, ani zapomnieć, będziemy jedynie tracili czas na związek, który i tak nie przetrwa kolejnego poważniejszego kryzysu.

Niewątpliwie zmierzenie się ze zdradą jest bardzo trudnym wyzwaniem dla ludzi, których dotyczy. To, w jaki sposób uporają się z tym problemem, będzie miało znaczący wpływ nie tylko na ich wspólne życie, lecz również na nich samych. Ja zawsze jednak będę zdania, że rozstać się można w każdej chwili. Sztuką jest podjęcie próby walki o coś, co może mieć jeszcze bardzo dobre perspektywy na przyszłość, jeśli zaangażowani w sprawę ludzi będą w stanie wyciągnąć odpowiednie wnioski i naukę z traumatycznego dla nich doświadczenia.

Zdrada męża… co robić dalej?
Wróżka Otylia Napisz do mnie już dziś
Wróżka Otylia - Profesjonalna wróżka tarocistka i numerolog
W przypadku zainteresowania moimi wróżbami proszę o kontakt pod tym adresem e-mail: wrozka@otylia.pl. Lub za pomocą formularza kontaktowego zamieszczonego u góry mojej strony. Pozdrawiam serdecznie.