Większość ludzi uważa, że nie ma czegoś takiego jak przyjaźń damsko-męska i co więcej, na dłuższą metę taka relacja nie ma racji bytu. Wyjątkowa więź, jaka jest charakterystyczna dla przyjaźni, poczucie bliskości, wspólne spędzanie czasu, brak granic i bardzo często brak tajemnic, sprawia, że z czasem przyjaciel zaczyna ogrywać zbyt ważną rolę w naszym życiu, że stajemy się od niego i jego obecności emocjonalnie zależni i staje się nam szczególnie bliski. Prędzej czy później mogą dojść do głosu emocje i uczucia, charakterystyczne dla zakochania, pojawia się zazdrość o inne osoby, które zaczynają być postrzegane jako zagrożenie dla tej wyjątkowej dla nas więzi i pojawia się pragnienie, by przyjaciel poświęcał nam jak najwięcej swojej uwagi. W końcu jedna ze stron uświadamia sobie, że dla niej nie jest to już wyłącznie przyjaźń, a jest to miłość.

zakochalam-sie-w-przyjacielu

Miłość do przyjaciela nie jest czymś rzadko spotykanym. Nie należy też postrzegać jej jako koniec świata lub sytuację bez wyjścia, choć wiele tu zależy od okoliczności życiowych. Nie jest źle, jeżeli przyjaciel jest wolny. Gorzej jednak, jeśli sam jest w związku, choć tu muszę przyznać, że nawet najpiękniejsza przyjaźń ma szansę przetrwania w sytuacji, w której jedna ze stron jest w związku. Jeśli przyjaciel jest z kimś związany, niestety, pozostaje nam miłość platoniczna. Już sam związek powinien być dla nas dość wyraźnym sygnałem, że nasze uczucia nie są odwzajemnione. Nie warto również za wszelką cenę rozbijać związku, ponieważ nie da się zbudować swojego szczęścia na nieszczęściu innych. Rozbicie związku nie da nam gwarancji, że przyjaciel pokocha nas a nie kogoś innego, kto pojawi się po rozstaniu w jego życiu. Musimy mieć świadomość, że nikogo nie zmusimy do tego, by nas pokochał, a to, że przyczynimy się do rozpadu jego związku, może znacząco i negatywnie odbić się na przyjaźni. Tu mamy znacznie więcej do stracenia niż do zyskania.

Sytuacja jest w miarę komfortowa, jeżeli przyjaciel jest sam. Wówczas nie należy załamywać rąk, potajemnie wzdychając do niego, tylko przystąpić do działania. Tu jednak kładziemy na szali naszą przyjaźń i zawsze jest ryzyko, że przyjaciel po tym, jak zrozumie, iż nasze uczucia są znacznie głębsze niż sympatia i kiedy zrozumie, że nie jest w stanie ich odwzajemnić, może wycofać się z przyjaźni nie tyle z lęku przed naszymi uczuciami, ale z szacunku do nas, by nie dawać nam złudnej nadziei, że może za jakiś czas i on nas pokocha. Można powiedzieć, że podejmując starania o to, by wzajemna przyjaźń przerodziła się w odwzajemnioną miłość, zaczynamy stąpać po grząskim gruncie. Szansa na to, że przyjaciel również nas pokocha, jest i tylko od naszego wyczucia czy też intuicji zależy, czy takie starania warto podjąć czy też nie robić nic, by nie utracić przyjaźni. Sami musimy wyczuć, czy przyjaciel widzi w nas wyłącznie „kumpelkę” albo, co gorsza, siostrę, czy też postrzega nas również jako kobietę ze wszystkimi naszymi atrybutami. Oznacza to, że wyznaczył sobie jakieś granice, które będzie mu bardzo trudno przekroczyć czy też przełamać. Kiedy przyjaciel traktuje nas jak siostrę czy też kompana do wspólnego spędzania czasu, daje nam wyraźny sygnał, że nie widzi w nas kobiety, z którą mógłby się związać, a przyjaźń z nami spełnia całkowicie jego oczekiwania i co więcej, rzutuje na jego podejście do nas.

Zdobycie serca przyjaciela to nic więcej niż sprawienie, by dostrzegł w nas nie tylko kumpelę do miłego spędzania czasu, ale również i kobietę, której może pożądać, dla której jego serce może zabić szybciej. Dlatego też, zanim wyznamy swoje uczucia, należy sprawić, by przyjaciel popatrzył na nas z innej niż dotychczas perspektywy. Starania o jego miłość warto zacząć właśnie od tego. Możemy zaskoczyć go zmianą w wyglądzie, nową fryzurą, subtelnymi zmianami w zachowaniu, które będą wydobywały z nas naszą kobiecość. Tu trzeba zacząć najpierw działać na zmysły, bo dzięki temu zwiększymy nasze szanse na to, że zacznie dostrzegać w nas to, kim chcemy dla niego być – nie tylko przyjaciółkę, ale również kobietę. Warto też podjąć starania o pogłębianie więzi emocjonalnej z przyjacielem.

Na pewno rozwiązaniem nie jest wyznanie miłości niemal w tej samej chwili, w której uświadamiamy sobie, że się zakochałyśmy. To my zaczynamy czuć coś więcej, dla niego nadal pozostajemy przyjaciółką. Zbyt szybkie wyznanie miłości może nie tylko sprawić, że przyjaciel w najlepszym wypadku będzie mile zaskoczony, a w najgorszym – wystraszy się, ale również może zaprzepaścić nasze późniejsze starania o zdobycie jego uczuć. Wyznanie miłości to przekroczenie granic przyjaźni, po którym nie będzie już odwrotu i powrotu do tego, co było wcześniej. Dlatego też ważny jest moment, w którym zdobędziemy się na wyznanie uczuć. Dajmy czas i sobie, i naszym staraniom, i przyjacielowi.

Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć wszystkim zakochanym w przyjacielu powodzenia i szczęśliwych zakończeń ich walki o zdobycie jego serca. Do odważnych świat należy!

Zakochałam się w przyjacielu. Co dalej?
Wróżka Otylia Napisz do mnie już dziś
Wróżka Otylia - Profesjonalna wróżka tarocistka i numerolog
W przypadku zainteresowania moimi wróżbami proszę o kontakt pod tym adresem e-mail: wrozka@otylia.pl. Lub za pomocą formularza kontaktowego zamieszczonego u góry mojej strony. Pozdrawiam serdecznie.