Człowiek nie jest w stanie kontrolować swoich emocji. Najczęściej rodzą się one pod wpływem chwili, jakiegoś wydarzenia, zaistniałej sytuacji czy nawet jakiegoś impulsu, które przywołuje określone wspomnienia. Emocje mogą być zarówno pozytywne, jak i negatywne. Jedną z takich niejednoznacznych emocji jest zazdrość.

zazdrosc

Są osoby, które wręcz pożądają tego, by ktoś był o nie zazdrosny. Zazdrość jest dla nich wyraźnym sygnałem, że partner ich kocha i jest zazdrosny o ich relacje z innymi ludźmi. W takim układzie zazdrość staje się symbolem miłości i siły tych uczuć. Podświadomie chyba każdy z nas pragnie poczuć, że ukochana osoba jest o nas zazdrosna. To w jakimś stopniu dowartościowuje nas samych i jest dowodem na to, że jesteśmy naprawdę ważni dla partnera. Zazdrość postrzegamy jako coś równoznacznego z miłością. Skoro ktoś jest o nas zazdrosny, to jesteśmy dla niego szczególnie ważni. Osobiście uważam, że w związku można pozwolić sobie na odrobinę zazdrości. Musi być ona jednak dawkowana w rozsądnych ilościach i nie powinna przekraczać pewnej granicy, poza którą człowiek może czuć się osaczonym przez partnera i bezwolnym, skazanym wręcz na poddaństwo wobec niego. Prawdziwy i zdrowy związek nigdy nie powinien ograniczać partnerów i opierać się na zaufaniu wobec siebie. Bez zaufania zazdrość będzie się potęgowała, będzie często nieuzasadniona i będzie stopniowo niszczyła relacje między ludźmi.

Są też i ludzie, którzy nie potrafią normalnie funkcjonować bez zazdrości, a zazdrość staje się niemal motorem napędowym ich życia. Jest tak silna i wszechobecna w ich życiu, że staje się chorobliwa. Są ludzie, którzy są zazdrośni dosłownie o wszystko. I nie chodzi tu wyłącznie o partnera, ale również o osiągniecia innych ludzi, o to, że żyje im się lepiej, że mają więcej, że mają to, czego nam brak. Chorobliwa zazdrość w związku nie tylko niszczy z czasem ten związek, ale jest w stanie zniszczyć to, co ludzi łączyło na początku znajomości i to, co było między nimi najpiękniejsze – ich miłość. O chorobliwej zazdrości w związku możemy mówić w sytuacjach, w której jedna ze stron (a czasami oboje partnerów) widzi wszędzie zagrożenie dla siebie samej i dla wspólnej przyszłości z partnerem. Powody do scen zazdrości znajduje wszędzie. W relacjach partnera z kimś innym i nie jest tu ważne, czy są to relacje z rodzicami, z rodzeństwem, dalszą czy bliższą rodziną, ze znajomymi z dzieciństwa, ze znajomymi ze studiów czy z pracy. Powodem do zazdrości staje się dosłownie wszystko. Czas, który partner poświęca na swoje zainteresowania i same zainteresowania, którym się oddaje z pasją. Źródłem zazdrości może stać się nawet ulubione zwierzątko partnera, ponieważ odciąga jego uwagę, ponieważ zabiera czas, który mógłby poświecić wyłącznie nam. Powodem do zazdrości mogą stać się nawet osiągnięcia partnera, co może wydawać się nieco dziwne, ponieważ jeśli kochamy, to pragniemy, aby ta osoba czuła się spełniona w tym, co robi. Chorobliwa zazdrość nie potrafi odróżnić tego, co jest dobre dla innych i stawia na pierwszym miejscu wyłącznie własne potrzeby. Widzi jedynie to, czego nam brakuje, czego nie mamy. Uniemożliwia odpowiedź na pytanie, dlaczego czegoś nie mamy i uniemożliwia zrozumienie, że jeśli postaramy się, to możemy również mieć to, czego zazdrościmy innym. Chorobliwa zazdrość paraliżuje nas i w jakimś stopniu zaślepia nas, wypacza nasze spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość. Sprawia, że nie potrafimy docenić tego, co mamy, co udało nam się osiągnąć do tej pory, ponieważ skupiamy się wyłącznie na tym, co mają inni i czego pożądamy, czego im zazdrościmy. Chorobliwa zazdrość sprawia, że stopniowo niszczymy nie tylko nasze relacje z innymi ludźmi, ale przede wszystkim samych siebie. Zdarza się i tak, że chorobliwa zazdrość przejmuje całkowitą kontrolę nad życiem człowieka i uniemożliwia mu normalne funkcjonowanie w społeczeństwie. Taki człowiek zaczyna izolować się od innych ludzi, widząc w nich jedynie swoich wrogów. Niszczy jego relacje z innymi, niszczy jego związek. W skrajnych przypadkach niszczy również partnera, jego psychikę, poczucie jego własnej wartości.

Mogę śmiało powiedzieć, że chorobliwa zazdrość nie jest ani czymś normalnym, ani czymś naturalnym w życiu człowieka. Jest też jedną z emocji, których człowiek nie jest w stanie kontrolować, nad którą nie jest w stanie zapanować i która ma destrukcyjny wpływ na jego życie. Niestety, z chorobliwą zazdrością nie jesteśmy sobie w stanie poradzić sobie sami i wiele osób, które się z nią zmagają i dla których jest ona czymś zupełnie naturalnym w ich życiu, nie potrafi zrozumieć, że jest to siła nie tylko niszcząca ich samych, ale również wyniszczająca inne osoby, z którymi mają do czynienia.

Kilka słów o zazdrości
Wróżka Otylia Napisz do mnie już dziś
Wróżka Otylia - Profesjonalna wróżka tarocistka i numerolog
W przypadku zainteresowania moimi wróżbami proszę o kontakt pod tym adresem e-mail: wrozka@otylia.pl. Lub za pomocą formularza kontaktowego zamieszczonego u góry mojej strony. Pozdrawiam serdecznie.