Zakończenie związku, jak zresztą wiele sytuacji w życiu człowieka, wymaga od niego nie tylko dojrzałego podejścia do sprawy, ale również, a może przede wszystkim, klasy i szacunku wobec osoby, od której się odchodzi. I moim zdaniem to właśnie okazanie szacunku najlepiej świadczy o tym, w jaki sposób kończymy związek.

jak-zakonczyc-zwiazek

Rozstanie najczęściej nie jest łatwe dla obu stron. Od osoby, która podejmuje decyzję o zakończeniu związku, wymaga wiele odwagi i nierzadko poprzedzona jest długotrwałymi przemyśleniami, wątpliwościami i zmaganiami z natłokiem emocji. Dla osoby, która zostaje porzucona i postawiona przed faktem dokonanym, najczęściej decyzja partnera, z którym wiązała większe nadzieje na przyszłość, jest zaskoczeniem i szokiem. O ile osoba, która kończy związek, jest świadoma, że nadchodzi jego kres, o tyle druga strona jest zupełnie nieświadoma i odejście partnera spada na nią niemal jak grom z jasnego nieba, na który w ogóle nie była przygotowana. Niestety, taka jest właśnie kolej rzeczy. Osoba, która odchodzi, już nie kocha, osoba, która zostaje, jeszcze kocha i nie rozumie, dlaczego partner postanowił zakończyć związek, nie potrafi pogodzić się z jego decyzją, odczuwa ból psychiczny, cierpi i pragnie walczyć o związek. Osoba, która odchodzi, jest już przygotowana emocjonalnie na wypełnienie pustki, jaka pozostanie po zakończeniu związku, druga strona na tę pustkę nie jest gotowa.

Zapewne doskonale to rozumieją osoby, które doświadczyły już rozstań w swoim życiu. Psychologowie zaliczają rozstania do grupy najbardziej traumatycznych doświadczeń w życiu człowieka. Wiele zależy od dojrzałości emocjonalnej obu stron. Dlatego też ważne jest, aby zakończenie związku nie pozostawiało niedomówień i wiązało się z okazaniem szacunku osobie, którą się porzuca. Jakby nie patrzyć, odejście od kogoś, z kim było się związanym przez jakiś czas (niekiedy są to długie lata) jest porzuceniem i nie da się złagodzić jego skutków tak, aby nikt nie był pokrzywdzony. Odejście ukochanej osoby to nie tylko cierpienie, nie tylko rozpacz, nie tylko poczucie, że traci się coś niezwykle ważnego, ale również to odebranie nadziei, poczucia stabilizacji emocjonalnej. To również odebranie miłości, uczucia, które zawsze jest dla człowieka szczególnie ważne. Podejmując decyzję o zakończeniu związku, należy mieć świadomość, że jest ona krzywdząca dla osoby, którą porzucamy i odciśnie większe lub mniejsze piętno na jej życiu.

Jeśli jednak już podejmujemy decyzję o zakończeniu związku, to nie należy jej przeciągać w czasie. Przeciągając to w czasie, dajemy złudną nadzieję partnerowi, sprawiamy, że żyje on w nieświadomości, kiedy my już emocjonalnie oddalamy się od niego coraz bardziej i mamy świadomość, że to tylko kwestia czasu, kiedy oznajmimy naszą mu naszą decyzję. Miejmy jednak odwagę, by szczerze i otwarcie porozmawiać z partnerem o tym, dlaczego podjęliśmy taką a nie inną decyzję. W żadnym wypadku nie należy kończyć związku za pomocą smsa, e-mailu czy milczenia, licząc na to, że partner sam zrozumie, że to już koniec. Nie ma chyba gorszych sposobów na zakończenie związku jak odejście bez słowa lub lakoniczne oznajmienie, że to już koniec. Nawet, jeśli już nie kochamy, to należy pamiętać o tym, że odchodzimy od osoby, z którą jednak wcześniej coś nas łączyło, która wnosiła coś do naszego życia, która poświęciła część swojego życia dla nas. Należy po prostu okazać jej szacunek, wyjaśniając, dlaczego tak właśnie się stało. To wyjaśnienie jest bardzo ważne dla osoby, która zostaje porzucona. Mam świadomość, że taka rozmowa wymaga odwagi, ale w jakimś stopniu ułatwi jej pogodzenie się z rozstaniem, zrozumienie go. Sprawi, że nie będzie musiała doszukiwać się winy w sobie, że zdoła szybciej uporządkować swoje emocje. Oczywiście, początkowo będzie cierpiała, ale będzie jej znacznie łatwiej pogodzić się z rozstaniem niż w sytuacji, w której zostanie porzucona bez słowa wyjaśnienia. Szczera rozmowa nie wyeliminuje całkowicie bólu po rozstaniu, ale może znacząco go złagodzić. Sprawi, że osoba porzucona poczuje, że pomimo całej sytuacji partner potrafi okazać jej szacunek i potrafił być wobec niej otwartym, wyjaśniając, dlaczego podjął taką właśnie decyzję.

Osobiście uważam, że równie ważne jak okazanie szacunku i wyjaśnienie, dlaczego kończy się związek, jest przeproszenie za to, że się odchodzi. Zapewne wiele osób zdziwi się, czytając te słowa. W pierwszej chwili trudno wyobrazić sobie, co zwykłe przepraszam może znaczyć w chwili rozstania. Wierzcie mi, nabierze ono znaczenia z perspektywy czasu.

Jak zakończyć związek ?
Wróżka Otylia Napisz do mnie już dziś
Wróżka Otylia - Profesjonalna wróżka tarocistka i numerolog
W przypadku zainteresowania moimi wróżbami proszę o kontakt pod tym adresem e-mail: wrozka@otylia.pl. Lub za pomocą formularza kontaktowego zamieszczonego u góry mojej strony. Pozdrawiam serdecznie.