Człowiek z racji swojej natury ma tendencję do nieustannego analizowania rzeczywistości, rozpatrywania wszystkich za i przeciw i rozważania różnych możliwości rozwiązania swojej życiowej sytuacji. Każdy z nas niemal każdego dnia musi zmierzyć się z natłokiem myśli, natłokiem emocji, podświadomych lęków i wątpliwości, które potęgują nasz niepokój przez tym, co może się wydarzyć, co może nas czekać. Należy tu zaznaczyć, że wszelki niepokój, jaki odczuwamy, jest subiektywny i to, co budzi nasze obawy, może pozostawać zupełnie obojętnym dla osób z naszego otoczenia. Co więcej, osoby te mogą zupełnie nie rozumieć, dlaczego są rzeczy, które napawają nas strachem i burzą nasz wewnętrzny spokój.

niepokoj

Niepokój, jaki odczuwamy, może być tak silny, że zaczyna przejawiać się nie tylko jako ból psychiczny, ale również może pociągać za sobą objawy czysto fizyczne, takie, jak: napięcie mięśni, nadmierne pocenie się, kołatanie serca czy drżenie rąk. Niepokój może prowadzić do fobii czy natręctw. Często wiąże się z poczuciem braku bezpieczeństwa, dyskomfortu psychicznego, poczucia paniki, narastającego stresu. Nawet, jeśli staramy się w miarę panować nad swoimi emocjami, niepokój prędzej czy później bierze nad nami władzę i nie jesteśmy w stanie zapanować nad nim. Jest zakorzeniony głęboki w naszej podświadomości i przypomina o sobie w najmniej spodziewanym momencie.

Niepokój może znacząco utrudniać nam życie i normalne funkcjonowanie. Dlatego też ważne jest, abyśmy nauczyli się nie tylko żyć z nim, ale wypracowali swoje metody na pokonanie go, na odzyskanie poczucia wewnętrznej równowagi. Jeśli nasz niepokój wynika z jakichś doświadczeń z przeszłości, do których wciąż wracamy i z którymi nie potrafimy pogodzić się, musimy nauczyć się z nimi żyć. Musimy uświadomić sobie, że rozgrzebywanie przeszłości uniemożliwia nam cieszenie się teraźniejszością, tym bardziej, że są rzeczy, których nie jesteśmy już w stanie zmienić. Nie możemy też żyć w nieustannym lęku przed przyszłością. Jeżeli będziemy czegoś obawiali się, to prędzej czy później nasze lęki zmaterializują się i sami przyciągniemy je do swojego życia, skupiając na nich naszą energię. Tu po raz kolejny kłania się prawo przyciągania i każdy, kto chce mieć wpływ na swoją przyszłość, powinien zapoznać się z jego zasadami.

Jeśli nasz niepokój bierze się z traumy, którą wcześniej przeżyliśmy, musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jesteśmy w stanie poradzić sobie z nim sami, czy też potrzebujemy pomocy specjalisty. I nie ma tu ani nic wstydliwego, ani nie jest to naszą słabością, jeżeli uznamy, że takowej pomocy potrzebujemy. Najważniejsze jest to, by pomóc samemu sobie.

Dobrym sposobem na samodzielne pokonanie niepokoju jest stosowanie rozmaitych technik relaksacyjnych i pozyskanie umiejętności cieszenia się z małych przyjemności, skupienia na teraźniejszości. Ważne powinno być to, co tu i teraz, a nie to, co już minęło – na zasadzie: co się stało, to już się nie odstanie ani to, co dopiero nastąpi – to pomimo wszystko będzie wynikiem naszych działań i na to jeszcze mamy wpływ. Czasami wystarczy posłuchanie ulubionej muzyki, wyjście na spacer czy przeczytanie książki, by rozładować wewnętrzny niepokój lub by oderwać myśli od tego, co go potęguje.

Dobrym sposobem na pozbycie się niepokoju jest zmierzenie się z tym, co go powoduje. Jak już wcześniej wspomniałam, niepokój jest subiektywny i najczęściej wyolbrzymiamy to, czego się obawiamy. Ważne jest, abyśmy nabrali dystansu do niego i przekonali się, że strach, co prawda, ma wielkie oczy, ale jesteśmy w stanie go pokonać.

Zanim damy się ponieść wewnętrznemu niepokojowi, postarajmy się go ujarzmić, pozwalając sobie na chwilę błogiego relaksu w takiej formie, jaka najbardziej nam odpowiada.

Jak poradzić sobie z niepokojem ?
Wróżka Otylia Napisz do mnie już dziś
Wróżka Otylia - Profesjonalna wróżka tarocistka i numerolog
W przypadku zainteresowania moimi wróżbami proszę o kontakt pod tym adresem e-mail: wrozka@otylia.pl. Lub za pomocą formularza kontaktowego zamieszczonego u góry mojej strony. Pozdrawiam serdecznie.